Wallbox w garażu podziemnym. Jak zaplanować montaż, żeby uniknąć kosztownych błędów?
Montaż ładowarki do samochodu elektrycznego na ścianie garażu podziemnego wydaje się prostym zadaniem. Kilka otworów, przewód zasilający, odpowiednie zabezpieczenia i gotowe? Niezupełnie. W budynku wielorodzinnym instalacja wallboxa wymaga uwzględnienia znacznie większej liczby czynników niż w domu jednorodzinnym. Liczą się nie tylko parametry urządzenia, ale przede wszystkim możliwości instalacji elektrycznej budynku, wymagania przeciwpożarowe, dokumentacja techniczna oraz procedury administracyjne. Jak prawidłowo przygotować taką inwestycję i jaki wallbox sprawdzi się w garażu podziemnym?
Montaż wallboxa zaczyna się od analizy instalacji elektrycznej budynku
Jednym z najczęstszych błędów podczas planowania prywatnego punktu ładowania jest rozpoczęcie inwestycji od zakupu urządzenia. Tymczasem nawet wysokiej jakości stacja ładowania nie spełni swojej funkcji, jeżeli instalacja elektryczna budynku nie pozwala na jej bezpieczne zasilanie.
Garaże podziemne w budynkach wielorodzinnych zazwyczaj korzystają z infrastruktury elektrycznej obsługującej również oświetlenie, wentylację, bramy garażowe oraz inne urządzenia techniczne. Nie oznacza to jednak, że do dowolnej rozdzielnicy można podłączyć dodatkowy odbiornik o mocy kilku czy kilkunastu kilowatów.
Przed montażem należy sprawdzić dostępną moc przyłączeniową, obciążenie instalacji, możliwości wykonania nowego obwodu zasilającego oraz warunki techniczne prowadzenia przewodów. Istotne jest również ustalenie sposobu opomiarowania energii elektrycznej pobieranej przez samochód.
W budynkach wielorodzinnych liczących więcej niż trzy samodzielne lokale mieszkalne zastosowanie ma art. 12b ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Co do zasady montaż prywatnego punktu ładowania wymaga uzyskania zgody zarządu wspólnoty, spółdzielni lub zarządcy oraz przeprowadzenia ekspertyzy dopuszczalności instalacji punktów ładowania.
Ekspertyza nie jest wymagana, jeżeli w budynku została już zaprojektowana i wykonana instalacja elektryczna przeznaczona do zasilania takich punktów. Wówczas należy jednak przestrzegać parametrów i rozwiązań przewidzianych dla tej infrastruktury.
Ekspertyza, projekt i montaż. Jak wygląda prawidłowa kolejność prac?
Proces realizacji instalacji powinien być uporządkowany. Nie chodzi wyłącznie o spełnienie wymagań formalnych, lecz przede wszystkim o wyeliminowanie sytuacji, w której wykonana instalacja wymaga późniejszych przeróbek.
Pierwszym etapem jest weryfikacja dokumentacji budynku oraz przygotowanie wniosku do zarządcy. Następnie, jeśli jest wymagana, wykonywana jest ekspertyza dopuszczalności określająca między innymi możliwe miejsce przyłączenia, maksymalną moc punktu ładowania oraz wymagania dotyczące bezpieczeństwa.
Dopiero na tej podstawie można przygotować projekt instalacji zasilającej i zaplanować prace montażowe.
Trasa przewodu zasilającego ma znaczenie
W garażu podziemnym odległość pomiędzy rozdzielnicą a miejscem postojowym może wynosić kilkadziesiąt, a czasami nawet ponad sto metrów. Długość trasy przewodu wpływa na koszt inwestycji, dobór przekroju przewodów oraz spadki napięcia.
Projektant musi również uwzględnić sposób prowadzenia instalacji po ścianach i stropach, istniejące trasy kablowe, przejścia przez przegrody budowlane oraz wymagania ochrony przeciwpożarowej. Przejścia przez przegrody oddzielenia pożarowego wymagają zastosowania odpowiednich rozwiązań zapewniających zachowanie ich wymaganej odporności.
Wykorzystanie przypadkowego przewodu lub podłączenie ładowarki do istniejącego obwodu gniazd technicznych nie stanowi prawidłowej alternatywy dla zaprojektowanej instalacji zasilającej.
Zabezpieczenia elektryczne to podstawa bezpiecznego ładowania
Wallbox jest urządzeniem przeznaczonym do wielogodzinnej pracy pod znacznym obciążeniem. Dlatego dedykowany obwód powinien zostać wyposażony w odpowiednio dobrane zabezpieczenia nadprądowe i różnicowoprądowe.
W zależności od konstrukcji urządzenia konieczne może być zastosowanie zabezpieczenia różnicowoprądowego typu B albo odpowiedniego układu wykorzystującego zabezpieczenie typu A i detekcję prądu upływu DC 6 mA. Ostateczne rozwiązanie musi odpowiadać wymaganiom producenta, projektowi i warunkom instalacji.
Po wykonaniu prac niezbędne są pomiary elektryczne oraz sprawdzenie poprawności działania urządzenia. Samo zaświecenie się kontrolki na wallboxie nie jest jeszcze potwierdzeniem prawidłowości montażu.
Wallbox 7,4 kW, 11 kW czy 22 kW? Większa moc nie zawsze oznacza lepszy wybór
Moc urządzenia powinna wynikać z możliwości instalacji elektrycznej, parametrów ładowarki pokładowej samochodu oraz sposobu użytkowania pojazdu.
W praktyce najczęściej rozpatruje się trzy rozwiązania:
- 7,4 kW – ładowanie jednofazowe, wymagające przy pełnej mocy prądu około 32 A. Nie zawsze będzie optymalne dla instalacji budynku wielorodzinnego.
- 11 kW – ładowanie trójfazowe prądem około 16 A na fazę. To popularna moc urządzeń, choć jej wykorzystanie wymaga odpowiednich warunków technicznych.
- 22 kW – ładowanie trójfazowe prądem około 32 A na fazę. Wymaga większej dostępnej mocy, a samochód musi obsługiwać taką moc ładowania AC, aby ją wykorzystać.
Warto pamiętać o istotnej kwestii prawnej. W przypadku wspólnot mieszkaniowych ustawodawca przewiduje uproszczony tryb podejmowania decyzji przez zarząd dla punktów ładowania o mocy mniejszej niż 11 kW. Dokładnie 11 kW nie mieści się w tym zakresie.
Dlatego parametry punktu ładowania, również przy zastosowaniu urządzenia z regulacją mocy, powinny zostać prawidłowo określone w dokumentacji i uzgodnione z zarządcą.
Co więcej, w garażu, w którym samochód pozostaje przez całą noc, nie zawsze istnieje potrzeba wykorzystania maksymalnej dostępnej mocy. Dobrze zaprojektowana instalacja o niższej mocy może zapewnić wystarczającą ilość energii do codziennej jazdy.
RFID zamiast modemu 4G. Jakie funkcje powinien mieć wallbox w garażu?
Przy wyborze urządzenia często dużą uwagę zwraca się na aplikacje mobilne, komunikację bezprzewodową i możliwość zdalnego sterowania. Tymczasem w garażach podziemnych rozbudowane funkcje internetowe nie zawsze są przydatne.
Zasięg sieci komórkowej na poziomie -1 czy -2 może być bardzo słaby albo nie występować wcale. W takiej sytuacji dopłacanie do urządzenia wyposażonego w modem 4G niekoniecznie ma uzasadnienie.
Znacznie ważniejszą funkcją dla prywatnego punktu ładowania jest autoryzacja RFID. Dzięki niej uruchomienie sesji ładowania wymaga przyłożenia wcześniej przypisanej karty lub breloka. Pozwala to zabezpieczyć urządzenie przed korzystaniem przez osoby nieuprawnione.
Dobierając urządzenie, warto upewnić się, że autoryzacja RFID może działać lokalnie, bez stałego połączenia z internetem. Nie wszystkie stacje zapewniają taki tryb pracy.
Praktycznym rozwiązaniem jest więc wallbox wyposażony w RFID, odpowiednie zabezpieczenia oraz możliwość konfiguracji mocy ładowania. W ofercie Greenkick dostępne są urządzenia różnych producentów, które można dobrać do warunków technicznych konkretnego garażu.
W przypadku pojedynczego prywatnego punktu ładowania brak modemu 4G często nie stanowi żadnego ograniczenia. Jeśli jednak inwestycja obejmuje większą liczbę stanowisk i centralny system zarządzania mocą, należy przewidzieć odpowiednią komunikację pomiędzy urządzeniami.
Jeden wallbox dzisiaj, kilkanaście za kilka lat
W budynkach wielorodzinnych warto spojrzeć na instalację również z perspektywy przyszłej rozbudowy. Jeżeli jeden mieszkaniec decyduje się na montaż punktu ładowania, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w kolejnych latach pojawią się następni zainteresowani.
Wówczas kluczowe może okazać się wdrożenie systemu zarządzania mocą, który pozwala dopasować pobór energii przez poszczególne stacje do dostępnych możliwości instalacji elektrycznej.
Takie rozwiązanie umożliwia rozbudowę infrastruktury bez konieczności zapewniania każdemu stanowisku maksymalnej mocy jednocześnie. Warunkiem jest jednak odpowiednie zaprojektowanie całego systemu, a nie przypadkowe dobieranie kolejnych urządzeń.
Komu powierzyć montaż wallboxa w budynku wielorodzinnym?
Wybierając wykonawcę, warto zweryfikować nie tylko doświadczenie w montażu urządzeń elektrycznych, lecz także znajomość procedur obowiązujących we wspólnotach i spółdzielniach mieszkaniowych.
Przykładem firmy specjalizującej się w takich realizacjach jest Greenkick, która kompleksowo obsługuje inwestycje związane z montażem punktów ładowania w garażach podziemnych na terenie całej Polski. Zakres współpracy obejmuje przygotowanie ekspertyzy, opracowanie projektu, kontakt z zarządcą, dobór urządzenia, wykonanie instalacji, uruchomienie oraz późniejszy serwis.
Dzięki temu poszczególne etapy inwestycji pozostają ze sobą spójne, a właściciel miejsca postojowego nie musi samodzielnie koordynować pracy kilku niezależnych wykonawców.
Podsumowanie
Prawidłowy montaż wallboxa w garażu podziemnym wymaga czegoś więcej niż wyboru urządzenia i doprowadzenia przewodu zasilającego. Kluczowe są ekspertyza, właściwie przygotowany projekt, odpowiednie zabezpieczenia i dopasowanie mocy do instalacji elektrycznej budynku.
Sam wallbox nie musi być najbardziej rozbudowanym modelem na rynku. W wielu przypadkach zdecydowanie ważniejsze od modemu 4G będą autoryzacja RFID, stabilne działanie bez internetu oraz możliwość ograniczenia mocy ładowania. Dobrze przemyślana instalacja pozwala uniknąć kosztownych poprawek i zapewnia bezpieczne ładowanie samochodu przez kolejne lata.


